PASAZPORT WSPINACZKI
-
Klasa: zimowa.
-
Kaukaz Centralny, dolina Adył-SU.
-
Szczyt Wolna Hiszpania po północnej ścianie (metoda Kizela).
-
Kat. sł.: 5B.
-
Przewyższenie — 580 m, długość — 850 m, z czego 5 i 6 kat. sł. — 110 m. Średnie nachylenie — 50°.
-
Zaklinowane haki:
Haki lodowe (lodowe śruby): 38 (0) Haki skalne: 5 (0)
Dla asekuracji wykorzystano istniejące na trasie haki szlamburowe (6 szt.).
-
Godzin marszowych drużyny — 14 godz.
-
Noclegi: na szczycie.
-
Uczestnicy: Burłucki Siergiej Wiktorowicz — KMS.
Litwinienko Swietłana Nikołajewna — KMS.
-
St. trener: Jewsejew Jurij Iwanowicz.
Trener: Litwinienko Swietłana Nikołajewna.
-
Wyjście na trasę: 14 lutego 1995 r.
Szczyt: 14 lutego 1995 r. Powrót: 15 lutego 1995 r.
-
Drużyna Rostowskiego komitetu sportów górskich.

PRZYGOTOWANIA DO WSPINACZKI
Przygotowania do wspinaczki rozpoczęły się we wrześniu 1994 r., kiedy pojawiła się pierwsza informacja o planowanym przeprowadzeniu zimowej klasy Mistrzostw Rosji w 1995 r. Przygotowania odbywały się w czterech etapach.
-
Etap — wybór regionu. Rozważano różne opcje, jednak niestabilność ogólnej sytuacji w kraju doprowadziła do konieczności wyboru dobrze znanego i stosunkowo bezpiecznego regionu Kaukazu Centralnego. Brano również pod uwagę planowane wydatki na przeprowadzenie przedsięwzięcia.
-
Etap — wybór obiektu. Jako główny obiekt wybrano północną ścianę szczytu Baszkara, a jako rezerwowy — pik Wolnej Hiszpanii. W grudniu 1994 r. przeprowadzono rozpoznanie stanu trasy na szczyt Baszkara. Na podstawie wyników rozpoznania stało się jasne, że bezpieczne podejście do Baszkary przez lodowiec Baszkara jest dość problematyczne. Rozważano również wariant podejścia przez przełęcz Jaman i płaskowyż Dżantuganski.
-
Etap — przygotowania do wyjazdu. Dużo uwagi poświęcono wyposażeniu drużyny i zespołu ratowniczego w nowoczesny sprzęt alpinistyczny. Zakupiono:
- liny,
- buty „Koflach”,
- raki,
- śruby lodowe
- itp. Termin wyjazdu ustalono tak, aby zbiegał się ze studenckimi wakcjami i umożliwić wywiezienie nowicjuszy i młodszych zawodników.
-
Etap — szkolenie i trening w bazie „Szhelda”. Praca rozpoczęła się 29 stycznia. Przeprowadzono cykl zajęć szkoleniowych i wykonano treningowe wejście na szczyt Via-tau. 2 lutego drużyna wzięła udział w otwartych mistrzostwach Moskwy w lodowaniu. Obserwacje podczas treningowego wejścia i konsultacje z grupami bazy „Dżantugan” pokazały, że:
- niebezpieczeństwo zejścia lawin podczas podchodzenia na przełęcz Jaman jest bardzo duże;
- podchodzenie wymaga dużych wysiłków fizycznych z powodu głębokiego sypkiego śniegu.
Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, zdecydowano się pracować według wariantu rezerwowego.
Ogólna i specjalistyczna przygotowanie techniczne drużyny rozpoczęło się we wrześniu 1994 r. i odbywało się według tradycyjnego planu:
- 3 razy w tygodniu — treningi w hali;
- niedziela — wyjazd na skały lub bieg przełajowy.
HARMONOGRAM RUCHU

DZIAŁANIA TAKTYCZNE DRUŻYNY
14 lutego 1995 r. o godz. 8:00 drużyna wyszła z biwaku wyjściowego. Założono raki, systemy, związano się od razu podwójną liną. Ładunek został zapakowany do jednego plecaka.
Na odcinku R0–R1 poruszano się jednocześnie, z przodu Litwinienko, drugi z plecakiem — Burłucki. Po przejściu przez bergschrund ruch stał się na przemian z asekuracją na hakach (przez śruby lodowe). Począwszy od tego momentu aż do szczytu:
- Pierwszy pracował Burłucki.
- Litwinienko podchodziła z plecakiem, używając jednej liny jako poręczowej, a drugiej jako asekuracyjnej.
Na odcinkach R1–R2 i R2–R3 lód był pokryty głębokim sypkim śniegiem, trzeba było kopać doły, aby wkręcić śruby lodowe. Przy zwiększeniu stromości (przy wejściu do szczeliny) warstwa śniegu praktycznie zniknęła, jednak struktura lodu była bardzo sypka, warstwowa, zupełnie niepodobna do „szklanego” lodu Ułłu-tau. Dla zwiększenia niezawodności asekuracji blokowano śruby lodowe pętlą. Dla dalszego posuwania się Burłucki używał dwa młotki lodowe typu „Szakal”, które wydawały się bardziej niezawodne w porównaniu z ice-axe, ponieważ pozwalały:
- wbijać dziób na znacznej głębokości.
Na stacji R6 (śruby lodowe) przeprowadzono łączność o godz. 14:00, a także lekki posiłek. Podczas przechodzenia odcinka R7–R8 (naszym zdaniem 6 kat. sł.):
- Burłucki zabezpieczył się na hakach;
- Litwinienko wykonała fotografowanie, znajdując się na stacji R6.
Stacja R8 została zorganizowana na hakach szlamburowych, wbitych wcześniej. Ta stacja, jak i wszystkie pozostałe, była niewygodna, brakowało pólek dla nóg, trzeba było używać krótkiej autoasekuracji. Na całej długości ściany nie spotkaliśmy ani jednej platformy, nadającej się do biwaku.
Dalej stromość ściany zaczęła się zmniejszać, poza tym w żlebach i korytach leżał zbity firn, po którym było wygodnie się poruszać. Dla asekuracji używano:
- śrub lodowych — gdy trafiały się odcinki lodowe;
- występów skał z lewej strony — dla dodatkowego podparcia.
Około godz. 17:00 słychać było huk dużego obsunięcia się skał w kierunku planowanego zejścia przez „koryto”. Potwierdziła się słuszność decyzji zejścia przez „koryto” w godzinach porannych.
Na odcinku R10–R11 była łączność o godz. 18:00. Na łączność wychodziła Litwinienko, ponieważ Burłucki pracował z przodu. Baza zaproponowała dodatkową łączność o godz. 20:00.
O godz. 18 zaczęło się ściemniać. Około godz. 19 pojawił się pełny księżyc i dobrze oświetlił stoki. Do godz. 20 podeszli na ramię, tam przeprowadzili łączność. Baza zaproponowała jeszcze jedną dodatkową łączność o godz. 22:00. Do godz. 22 Burłucki stał na szczycie, a Litwinienko podchodziła po grani. Na łączność wyszła Litwinienko.
Na szczycie zorganizowano biwak, przygotowano herbatę i ciepłe posiłki. Rano o godz. 9:00 rozpoczęli zejście i o godz. 12:30 byli na płaskowyżu.
OPIS TRASY PO ODCINKACH
R0–R1 — mało stromy lodowo-śnieżny stok, ruch jednocześnie. R1–R2 — mało stromy lodowo-śnieżny stok, znajduje się nad zbrojnikami, asekuracja. R2–R3 — lodowo-śnieżny stok średniej stromości, asekuracja przez śruby lodowe. R3–R4 — wejście do szerokiego stromego lodowego żlebu. Dla przejścia — 2 młotki lodowe, dla asekuracji — śruby lodowe. R4–R5 — pionowy komin wypełniony lodem. Dla asekuracji — śruby lodowe i haki skalne. Wyjście z komina w prawo. R5–R6 — stroma lodowa ścianka, kończy się lodowo-śnieżnym nawisem. Asekuracja — śruby lodowe. R6–R7 — spod nawisów w lewo do zwężającego się stromego lodowego żlebu. Dla asekuracji — śruby lodowe. R7–R8 — żleb przechodzi w bardzo trudną, przewieszoną, wąską szczelinę. Wspinaczka bardzo trudna:
-
przez szczelinę,
-
lub po skałach z lewej strony.
Asekuracja — haki skalne. Na wyjściu ze szczeliny wbite haki szlamburowe dla organizacji stacji. Wyjście ze szczeliny — w lewo. R8–R9 — stromy lodowy korytarz. Dla asekuracji — śruby lodowe. R9–R10 — stromy lodowy żleb. Asekuracja — przez śruby lodowe. R10–R11 — średniej stromości firnowe, miejscami lodowe żleby z pojedynczymi kamieniami i występami skał. Z lewej strony przebiega niewyraźnie zaznaczony kontrafort. Kierunek ruchu — w górę i w prawo na ramię. Asekuracja — przez śruby lodowe i skalne występy. R11–R12 — ruch w lewo na śnieżny kopiec szczytowy. Po śnieżnej grani (nawisy!) wyjście na szczyt. Na szczycie znajduje się platforma dla noclegu.
FOTOGRAFIA TECHNICZNA
9 lutego 1995 r. 11:00. Aparat „ZeniT”, teleobiektyw.

Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz