SPRAWOZDANIE
o wejściu na wierzchołek Wschodnia Ułłu-tau-czany północnymi bastionami ramienia o 5B kategorii trudności
Moskwa 1972 r.
2. Historia eksploracji masywu
Eksploracja masywu Ułłu-tau-czany rozpoczęła się w 1933 roku, kiedy A. Dżaparidze i G. Niguriani weszli na główną wierzchołek z lodowca Lekzyr od przełęczy Mestia po trasie 3B kat. trudn. i na Zachodni z przełęczy Garwasz po trasie 2B kat. trudn. Przed wojną po raz pierwszy dokonano również obu pełnych trawersów masywu o 4B kat. trudn.:
- 1937 r. — L. Nadieżdin i W. Nazarow — z zachodu na wschód;
- 1938 r. — A. Zołotarjow, F. Kropf, W. Maujer i W. Nesterow — ze wschodu na zachód;
a w 1946 roku — pierwsze wejście po "desce" na wierzchołek Zachodni z dalszym trawersem masywu na wschód 5A kat. trudn. — D. Gudkow, M. Zwjezdkin, M. Czerkow, G. Odnobljudow.
W latach 50. rozpoczął się szturm północnych ścian:
- 1951 r. — W. Abałakow, M. Anufrikow, A. Borowikow, N. Gusak, W. Kiziel, W. Nagajew, L. Filimonow, W. Czeriedowa — główna wierzchołek "Centralna" po północnej ścianie 5B kat. trudn.;
- 1954 r. — Je. Monuczaiow, Je. Jemieljanow, G. Kalepow, B. Sadowski, G. Senaczew, Ju. Czernośliwin — wierzchołek Wschodni po północnej ścianie 5B kat. trudn.;
- 1956 r. — Je. Jemieljanow, N. Winjukow, P. Djaki, A. Kikoin, D. Kuźminych, W. Kindjakow, A. Rafaėljan, W. Szachow, A. Smorkałow, L. Sereskelidi — wierzchołek Wschodni od schroniska po NE kontrforsie 4B kat. trudn.;
- 1959 r. — Ju. Czernośliwin, W. Rużewski, G. Senaczew, A. Czernyszow — wierzchołek Wschodni po lodowym stoku i bastionie ramienia 5B kat. trudn.
Dwa pierwsze wejścia zostały dokonane w latach 60.:
- 1965 r., marzec — Ju. Czernośliwin, N. Margiani, Ju. Porochnia, W. Rużewski, Je. Sokołowski, M. Chergiani — lodowy stok ze skalnymi wysepkami między główną i wschodnią wierzchołkami — 5B kat. trudn.
- 1966 r., lipiec — A. Naumow, Ju. Moisiejew, M. Drúj, Ju. Kozłow — wierzchołek Wschodni po północnych bastionach ramienia — 5B kat. trudn.
I na koniec, w 1971 r. grupa w składzie: W. Malcew, A. Bakulin, Je. Zubow, Ju. Sołowjow, M. Owczinnikow, G. Jakowlew — weszła po lodowym stoku ze skalnymi wyspami między główną i zachodnią wierzchołkami — 5B kat. trudn.
3. Krótka charakterystyka trasy
Niniejsze sprawozdanie jest poświęcone wejściu na wierzchołek Wschodni Ułłu-tau-czany po północnych bastionach ramienia 5B kat. trudn. w lipcu 1972 roku. Pierwsi wchodzący pod kierownictwem A. Naumowa — jedyna grupa przed nami, która była na trasie, otrzymali za to wejście 4. miejsce w mistrzostwach ZSRR 1966 r.
Prawie czysto skalna kilometrowa trasa o średnim nachyleniu 62° zawiera około 400 m najtrudniejszych odcinków.
Po prawej i lewej stronie trasy biegną ścieżki silnych spadów kamieni, które uniemożliwiają objechanie, ale nigdzie nie dotykają trasy.
Skały górnych bastionów są monolityczne, mocno wygładzone. Dolna część ściany jest częściowo zniszczona, a na monolitycznej górnej części trafiają się "żywe kamienie".
4. Rozpoznanie trasy
W okresie przygotowań do sezonu 1972 grupa szczegółowo zapoznała się ze sprawozdaniem pierwszego wchodzącego na tę trasę A. Naumowa i planowała rozpoznanie w trakcie podejść i dokonania wejścia na wierzchołek Sarykoł-baszi 3B kat. trudn. Jednak niepogoda i napięty harmonogram, związany z zajęciami instruktorskimi w a/l "Dżajłyk", wniosły swoje poprawki. W rezultacie rozpoznanie polegało na:
- obserwacji trasy z lewego brzegu r. Adyr-su naprzeciw obozu w 40-krotnej lunecie, z Mestijskich noclegów i z Mestijskiej chaty w 3-krotnym lornetce;
- obserwacji i szkicowaniu trasy z noclegów pod nią, gdzie grupa zrobiła wyrzut sprzętu i zaopatrzenia 4–5 lipca.
Wszystko to pozwoliło starannie przejrzeć całą trasę w całości, a zwłaszcza jej dolną część, wyznaczyć odcinek pokonania bergszrunda i opracować taktyczny plan wejścia, który został w pełni zrealizowany.
5. Skład grupy
Na wejście grupa wyszła w następującym składzie:
- MS Chackiewicz I.G. — kierownik;
- KMS Nikulin M.G.;
- KMS Sobolew S.S.;
- KMS Kuzniecow A.B.;
- Wołkow W.I. — 1-szy sp. razrjad;
- Riabow Ju.I. — 1-szy sp. razrjad.
Wszyscy uczestnicy wejścia — instruktorzy a/l "Dżajłyk", pracujący tam nie jeden rok, dawno znający się nawzajem i mający doświadczenie wspólnych wejść.
W sezonie 1972 wszyscy oni przepracowali zmianę w obozie, byli dobrze aklimatyzowani, dobrze przygotowani fizycznie i technicznie, mieli wspólne wejście na wierzchołek Czeget-tau-czany 3A kat. trudn.
6. Dziennik wejścia
Grupa wyszła z obozu 15 lipca o 10:00. Przeszedłszy Mestijskie noclegi, po krawędzi jęziora l. Adyr-su przeszli na lewy (orograficznie) brzeg r. Adyr-su. Wspinaczka po grzebie moreny, objechanie jęziora lodowca, wspinaczka po śnieżnym żlebie ze skalnym pasem w górnej części — na śnieżny płaskowyż cyrku. Z prawej przed cyrkiem, na rumowiskach, skalne wyspy — biwak. Od obozu — 4 godziny.
16 lipca o 4:00 na trasę wyszła pierwsza dwójka, 20 minut później, po zwinięciu namiotu, — reszta. Cały dzień była ładna pogoda, jednak z powodu chmur i północnej ekspozycji stoku było chłodno.
Droga szła najpierw po zamkniętym lodowcu, potem:
- wspinaczka po śnieżnym stoku;
- pokonanie bergszrunda przez korek;
- wspinaczka po lodzie z hakami pod skały.
Trawers 10 m do najwygodniejszego wyjścia na skały i po nich do góry. Stromość i trudność cały czas rosną. Pionowa wspinaczka przeplata się z pochyłymi odcinkami, czasem po prostu półkami, prowadzącymi w prawo i, w końcu, do żlebu, którym idą kamienie. W prawo nie można.
Stąd bardzo trudna droga:
- prosto w górę po ścianie;
- objechanie z lewej charakterystycznego "zęba";
- znowu w górę po praktycznie pionowej, zabrudzonej ścianie z małą ilością zaczepów.
80 m bardzo trudnej pracy, i skały nieco się wypłaszczają. 1. bastion został pokonany, ale miejsc dla namiotu nie ma, tylko pojedyncze półki na 1–2 osoby (punkt 9).
Po poszukiwaniach drogi i naradach zdecydowaliśmy się na 2. bastion wspinać bez plecaków. Najpierw w lewo–w górę na grzebień, dalej wyjście z niewielkim opadaniem na stromy lód pod praktycznie zwisającymi skałami i długą wspinaczką w lewo–w górę wzdłuż skał z wykuwaniem stopni. Haki były wbijane na zmianę:
- w lód;
- w skały.
Potem pionowy, miejscami bardzo trudny żleb z mnóstwem "żywych kamieni" wyprowadza na górę 2. bastionu (punkt 14).
Płaską dla namiotu na prawie poziomym śnieżnym grzebieniu zrobili za 2 godziny; wykuwał najpierw jeden, potem — dwaj. Pozostali zajęli się:
- podnoszeniem plecaków po pionowej 80-metrowej ścianie;
- przebywaniem już przebytej drogi;
- podnoszeniem ostatniego uczestnika po linie prosto od punktu 9.
O 20:00 wszyscy byli na noclegu.
17 lipca o 8:00 rozpoczęli wspinaczkę na 3. bastion. Wygładzone skały, najpierw bardzo trudne, potem nieco się wypłaszczają i przechodzą w dość prosty grzebień, uchodzący w ścianę 4. bastionu. Z prawej — śnieżno-lodowy stok z niewielkim stromym grzebieniem.
Pogoda, z rana przyzwoita, pod koniec dnia zupełnie się popsuła. Równocześnie z obróbką ściany zaczęli kuć grzebień. Ponieważ, skuwszy śnieg i dochodząc do kamieni, jeszcze nie uzyskaliśmy potrzebnej szerokości płaskiej powierzchni, musieliśmy ją rozbudować od dołu dużymi, rzędu 0,5 m, śnieżnymi blokami.
Wtrójkę zrobili płaską za 3 godziny; namiot stawiali, kiedy już posypał się śnieg z deszczem. Na 4. bastion zawiesili 50 m liny. O 14:00 wszyscy byli w namiocie: padał gęsty śnieg.
18 lipca pogoda od rana stopniowo się wypogadzała. Od 6:00 rozpoczęli wspinaczkę po zawieszonych linach na abalazach i dalszą obróbkę ściany.
Podejście pod ścianę po zniszczonych skałach z lewej od ogromnego kamienia, stojącego przed nią; na niego po wewnętrznym narożniku i potem po ścianie ze szczeliną, uchodzącą w lewo–w górę, na 40 m. Ponieważ lina szła zygzakiem, musieliśmy dla pierwszego czterdziestometrowca nadbudować.
Dalej trzeba było. Trzeba było iść w prawo:
- po gładkiej płycie (3 szlamburnowe haki);
- po śnieżno-lodowym stoku.
Po kominie, oblodzonym, wyjście na kontrforsem i po nim na grzebień 4. bastionu (punkt 24). Trasa idzie w prawo, ale, aby podnieść plecaki, czworgu musieli przejść w lewo, najpierw po grzebieniu, potem z prawej od niego po półce. Na nią, prawie od noclegu, na 100 m były wyciągnięte plecaki, i wspięli się 2 uczestnicy.
Droga po grzebieniu nie jest skomplikowana, objechanie z prawej. Potem przejście żlebu i wspinaczka po nieskomplikowanych, ale bardzo zniszczonych skałach ku stromemu śnieżnemu grzebieniowi — miejscu noclegu. Znów stracili około 3 godzin na wykuwanie i układanie płaskiej powierzchni.
Następnego dnia okazało się, że od tego miejsca do szerokiej równej przełęczy pod "ogurcami" to godzina – półtorej drogi. Namiot został rozstawiony do 20-tej.
19 lipca — pogoda idealna, ale rano na dużej wysokości, wśród śniegów, było bardzo zimno. Grupa wyszła około 8:00; po nieskomplikowanych, mocno zniszczonych skałach wyszli w lewo–w górę na przełęcz w grzebieniu Ułłu-tau, bez plecaków weszli na wierzchołek po trasie 3B kat. trudn.
Wróciwszy do plecaków, rozpoczęli zjazd z przełęczy na południe po śnieżnym żlebie (w sierpniu on jest lodowy). Nie dochodząc do końca żlebu, wyszli w lewo na rumowiska i po nich zeszli na lodowiec.
Do Mestijskiego przełęczy droga idzie z niewielkim wzniesieniem.
O 19:00 grupa była w obozie "Dżajłyk".
8. Ogólna ocena działań uczestników
Uczestnicy wejścia — instruktorzy a/l "Dżajłyk", pracujący tam nie jeden rok, długo znający się nawzajem i mający doświadczenie wspólnych wejść zarówno w poprzednie sezony, jak i w 1972 roku.
Wszyscy uczestnicy aktywnie pracowali zarówno w okresie przygotowawczym, jak i w trakcie przeprowadzania całego wejścia. Na trasie grupa działała jasno i harmonijnie. Praktycznie każdemu udało się porobić z przodu, do czego wszyscy stale dążyli. Wszyscy uczestnicy pokazali dobre przygotowanie fizyczne, techniczne i moralne i z powodzeniem poradzili sobie z trasą.
TABELA
PODSTAWOWYCH CHARAKTERYSTYK TRASY WEJŚCIA
Trasa wejścia: Ułłu-tau-czany Wschodnia po północnych bastionach ramienia Różnica wysokości trasy: 950 m W tym najtrudniejszych odcinków: 400 m Kąt nachylenia: 62°

| № | Data | Długość, m | Nachylenie, ° | Charakterystyka reliefu | Trudność techniczna | Sposób pokonania i asekuracja | Pogoda | Sytuacja na biwakach | Czas wyjścia | Godzin marszu | Skalne haki, szt | Lodowe haki, szt | Szlamburnowe haki, szt | Warunki noclegu | Waga dziennego racji, kg |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| R0 | 16 | 300 | 20 | zamknięty lodowiec | łatwo | łączki, z wykuwaniem stopni | ładna | 4:00 | wys. namiot | ||||||
| R1 | 60 | 40 | śnieżno-lodowy stok | trudno | kucie stopni, lodowe haki | 4 | |||||||||
| R2 | 35 | 10 | trawers po lodzie | średnio trudne | kucie stopni, lodowe haki | 3 | |||||||||
| R3 | 45 | 200 | zniszczone skały | łatwo | na zmianę asekuracja | 1 | |||||||||
| R4 | 40 | 10 | pochyła półka | średnio trudne | występy, na zmianę asekuracja | 1 | |||||||||
| R5 | 70 | 30 | wewnętrzny narożnik | trudno | — | 3 | |||||||||
| R6 | 75 | 40 | ściana | trudno | — | 4 | |||||||||
| R7 | 55 | 400 | pochyła półka, zniszczone skały, pokryte lodem | trudno | — | 3 | |||||||||
| R8 | 85 | 80 | ściana typu baranich głów | bardzo trudno | — | 26 | |||||||||
| R9 | 45 | 15 | trawers z podniesieniem, skały ze śniegiem i lodem | średnio trudne | bez plecaków | 2 | |||||||||
| R10 | 90 | 10 | trawers ze spadkiem, półka z nawisami | — | 2 | ||||||||||
| R11 | 60 | 50 | śnieżno-lodowy stok | trudno | to samo + kucie stopni i lodowe haki | 6 | 2 | ||||||||
| R12 | 90 | 40 | żleb; skały, zalané lodem; "żywe kamienie" | trudno | na zmianę asekuracja, bez plecaków | 8 | |||||||||
| R13 | 17 | 15 | 5 | skały i śnieg | łatwo | na samouraw. | 20:00 | 1,5 | |||||||
| R14 | 80 | 40 | baranie głowy | bardzo trudno | na zmianę asekuracja | ładna | wys. namiot | 8:00 | 8 | ||||||
| R15 | 75 | 40 | baranie głowy | trudno | — | 6 | |||||||||
| R16 | 45 | 40 | grzebień | średnio trudne | na zmianę asekuracja | pogorszenie | 14:00 | 6 | 3 | 1,2 | |||||
| R17 | 18 | 50 | 30 | zniszczone skały | średnio trudne | na zmianę asekuracja, bez plecaków | ładna | wys. namiot | 6:00 | 2 | |||||
| R18 | 80 | 10 | wewnętrzny narożnik | trudno | drabinki, zajlcuzy | 4 | |||||||||
| R19 | 85 | 40 | ściana | bardzo trudno | — | 12 | |||||||||
| R20 | 60 | 5 | płyta | trudno | drabinki | 3 | |||||||||
| R21 | 60 | 4 | śnieżno-lodowy stok | trudno | na zmianę asekuracja | 3 | |||||||||
| R22 | 90 | 3 | komin, zalané lodem | trudno | — | 2 | |||||||||
| R23 | 60 | 35 | zniszczone skały ze śniegiem | trudno | to samo + występy | 4 | |||||||||
| R24 | 50 | 30 | skalny grzebień | średnio trudne | na zmianę asekuracja, z plecakami | 4 | |||||||||
| R25 | 50 | 25 | żandarm z karnizem | trudno | — | 4 | |||||||||
| R26 | 50 | 4 | śnieżno-lodowy żleb | średnio trudne | na zmianę asekuracja, stopnie w lodzie | 1 | |||||||||
| R27 | 18 | 60 | 45 | mocno zniszczone skały | średnio trudne | na zmianę asekuracja | wys. namiot | 20:00 | 14 | 3 | 1,2 | ||||
| R28 | 19 | 140 | 45 | śnieżno-lodowy stok z zniszczonymi skałami | średnio trudne | na zmianę asekuracja | wys. namiot | 8:00 | 6 | ||||||
| R29 | 40 | 40 | zniszczony skalny grzebień | średnio trudne | na zmianę asekuracja, występy; bez plecaków | 3 | |||||||||
| R30 | 30 | 120 | skalna półka | — | 3 | ||||||||||
| R31 | 45 | 250 | system zniszczonych żeber i żlebów | — | 12 | ||||||||||
| R32 | 30 | 120 | skalny grzebień | łatwo | — | ||||||||||
| R33 | 40 | 80 | śnieżny stok (zjazd) | łatwo | jednocześnie | ||||||||||
| R34 | 40 | 40 | śnieżny stok | łatwo | jednocześnie | ||||||||||
| R35 | 45 | 120 | zniszczony, zaśnieżony skalny grzebień | łatwo | jednocześnie, występy | 11 | 1 |

Uwaga do poz. 7: Wszędzie, gdzie to nie jest specjalnieоговорено, trasa była pokonywana swobodnym wspinaniem, z hakową asekuracją.
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz