SPRAWOZDANIE

o wejściu na w. „Dżyłyk” (4533 m) południowo-zachodnim kontraforsem zachodniego grzbietu drużyny a/l „Dżyłyk” (pierwszego przejścia)

Kierownik — Iwanow Aleksandr Wasiljewicz Trener drużyny — Popow Wiktor Pawłowicz

1983 r.

Obóz alpinistyczny „Dżyłyk” 360 000 г. Nalczyk a/s 47 Kierownik drużyny — Iwanow Aleksandr Wasiljewicz 141 400 Obwód moskiewski, г. Chimki, ul. Aptechnaja, d. 6, кв. 17 Trener drużyny — Popow Wiktor Pawłowicz г. Jessentuki, ul. Engelsa, d. 23, кв. 36

Wysokości zaznaczone w sprawozdaniu zostały określone na podstawie mapy.img-0.jpeg

Zdjęcie profilu górnej części trasy z prawej strony. Punkt fotografowania nr 2 (1 km). Wysokość punktu fotografowania 4150 m.img-1.jpeg

Półprofil trasy z lewej strony. Punkt fotografowania nr 3 (9 km, teleobiektyw). Wysokość punktu fotografowania 3500 m.

R19–R18–R17–R16–R14–R15–R13–R12–R11–R10–R9–R7–R6–R5–R3–R4–R2–R1img-2.jpeg

SKALA 1:3000img-3.jpeg

MAPA-SCHEMAT OKOLICY WEJŚCIA

  • — — droga grupy Δ — miejsce pierwotnego biwaku

Działania taktyczne drużyny

Plan taktyczny wejścia przewidywał:

  1. dobowe obserwacje trasy bezpośrednio przed wyjściem;
  2. pierwszy dzień — przejście pierwszego skalnego bastionu na przełęcz między pierwszym i drugim bastionem, urządzenie biwaku. Przetarcie części drugiego bastionu (do 160 m);
  3. drugi dzień — przejście drugiego skalnego bastionu, wyjście do grzybopodobnego żandarma znajdującego się na trasie 46 kat. trud., wejście na przełęcz nad Wielkim Korytem, nocleg;
  4. trzeci dzień — wejście na szczyt i zejście trasą 46 kat. trud. (wzdłuż zachodniego grzbietu).

Przewidywane były awaryjne drogi zejścia: w dół Wielkim Korytem z przełęczy między pierwszym i drugim skalnym bastionem oraz zejście trasą 46 kat. trud. spod grzybopodobnego żandarma.

Działania drużyny

Po dobowych obserwacjach trasy o godz. 8:00 3 lipca 1983 r. drużyna wyszła na trasę.

Poszczególne odcinki zostały pokonane przez następujące związki:

  • R1–R5 — Iwanow–Mielnikow (na zmianę)
  • R5–R8 — Kazanowic–Kozłowski–Kuzniecow
  • R8–R14 — Iwanow–Mielnikow

W pierwszym dniu wejścia plan taktyczny grupy został wykonany w całości.

W nocy z 3 na 4 lipca nastąpił mokry śniegopad. Stan trasy uległ pogorszeniu. W rezultacie następnego dnia znacznie zwolniło się tempo przemieszczania grupy po linach, rozwieszonych od wieczora (liny oblodzone). Ponadto skały na jeszcze niepokonanym odcinku kluczowym R14–R15 również były pokryte śniegiem i lodem.

Przejście tego odcinka, a także odcinka R15–R16 (związek Iwanow–Mielnikow), zajęło około 3 godzin. Odcinek R16–R17 został pokonany przez związek Kazanowic–Kozłowski–Kuzniecow.

W efekcie do grzybopodobnego żandarma grupa dotarła o godz. 20:00 i podjęła decyzję o noclegu, a nie o marszu w nadciągających ciemnościach na przełęcz nad Wielkim Korytem, jak to było planowane zgodnie z planem taktycznym.

Rankiem 5 lipca 1983 r. grupa, przemieszczając się niezależnymi zespołami, weszła na szczyt i trasą 46 kat. trud. rozpoczęła schodzenie do obozu.

Na odcinkach R1–R17 zostały zorganizowane liny. Noclegi urządzano na wygodnych skalnych, zaśnieżonych półkach, bezpiecznych z punktu widzenia spadających kamieni.

Nie było wypadków ani kontuzji. img-4.jpeg

img-5.jpeg

Opis trasy według odcinków

Odcinki:

0–1 100 m śnieżny stok o zwiększającej się stromiźnie od 35 do 50°. W drugiej połowie dnia możliwy jest zsuw lawin śnieżnych w dół Wielkim Korytem. 1–2 30 m pionowa skalna ścianka z charakterystyczną szeroką skośną szczeliną w prawej części pierwszego bastionu. Przechodzi się z użyciem sztucznych punktów podparcia. Dobrze „idą” duże elementy zaklinowane. Ścianka kończy się wąską półką na trzy osoby. 2–3 Od półki w lewo do góry 30 m najpierw — po wygładzonych, pokrytych mchem skałach, potem po dużych odłamach pod szarą przewieszoną skałę z charakterystycznym odłamem pod nią. Za odłamem — 1-szy punkt kontrolny. 3–4 Od odłamu trawers w lewo 20 m pod przewieszoną skałą w kierunku lewego krawężnika pierwszego bastionu. Skały wygładzone z małą liczbą zaczepów. Wygodnie jest używać średnie i drobne haki. 4–5 Wyjście na krawężnik bastionu po gładkiej 10-metrowej ściance z przewieszeniem z prawej strony w górnej części. Na początku ścianki na wysokości trzech metrów został wbity hak szlamowany. Od haka w górę z lewej strony przewieszenia. Haki wbija się w szczelinę, oddzielającą monolit od części przewieszonej. 5–6 Dalej 40 m po stromych, zniszczonych skałach lewego krawężnika pierwszego bastionu pod wzlot wieży bastionu. 6–7 Wieża bastionu jest obchodzona z lewej strony po stromych, zaśnieżonych skałach (miejscami lód naciekowy). Wyjście na przełęcz między pierwszym i drugim bastionem. Tutaj jest wygodne miejsce na nocleg.img-6.jpeg img-7.jpeg

7–9 Dalej 40 m w górę wzdłuż wewnętrznego kąta z lodem naciekowym i 20 m po niezbyt stromym skalnym, zalanym lodem, zaśnieżonym grzebieniu pod wzlot drugiego skalnego bastionu.

9–10 10 m pionowa ścianka z drobnymi zaczepami. Szczeliny do wbijania haków praktycznie nie ma. Na dole ścianki dla asekuracji wbity hak szlamowany.

10–11 Po ściance w prawo do góry idzie duży wewnętrzny kąt 30 m, wyprowadzający na prawy krawężnik drugiego bastionu. Skały wygładzone, swobodnym wspinaniem pokonywane tylko przy suchej pogodzie. Mało szczelin do wbijania haków. Używane są duże elementy zaklinowane.

11–12 Bezpośrednio na prawy krawężnik drugiego bastionu wyprowadza niezwykle trudna dla swobodnego wspinania się pionowa gładka ścianka 7 m. Szczelin brak. W ogóle prawy krawężnik (żebro) drugiego bastionu stanowi bardzo trudną do przebycia monolityczną, gładką skałę, na której asekuracja bez użycia haków szlamowanych jest niemożliwa.

12–13 Z krawężnika bastionu trawers w prawo 8 m (drabinki, haki szlamowane) do niewyraźnie zaznaczonego wewnętrznego kąta, wyprowadzającego na platformę w środkowej części drugiego bastionu.

13–14 30 m w górę wzdłuż wewnętrznego kąta na platformę. Skały strome, wygładzone, bardzo trudne do przebycia. Szczelin do wbijania haków praktycznie nie ma. Możliwe jest użycie średniej wielkości elementów zaklinowanych. Na platformie można rozbić namiot. Tutaj jest 2-gi punkt kontrolny.

14–15 Następny monolityczny skalny wzlot drugiego bastionu jest obchodzony z lewej strony:

  • najpierw po pochyłej wąskiej półce z lodem naciekowym i śniegiem — 40 m;
  • w środkowej części półki znajduje sięimg-8.jpeg;
  • po zakończeniu półki ruch jest kontynuowany po ścianie trawersem o ogólnym kierunku w lewo nieco w górę — 20 m u podstawy wewnętrznego kąta, zalanego lodem.

Skały strome, zarośnięte, mokre, pokryte miejscami mchem. Na ścianie znajduje się system drobnych odłamów, gdzie możliwe jest użycie dużych haków skalnych i elementów zaklinowanych niewielkich rozmiarów. Wyjście na system odłamów zostało zrealizowane przez wahadło ~5 m przez gładką płytę. Wahadło było zorganizowane na haku szlamowanym. Mokre skały na systemie odłamów, by uniknąć zwisu, bezpieczniej jest przechodzić z użyciem sztucznych punktów podparcia.

15–16 10 m wewnętrzny kąt, zalanego lodem.

16–17 Szerokie, strome skalne koryto. Skały wielkogabarytowe. Rzeźba rozczłonkowana. Dużo szczelin do wbijania haków i elementów zaklinowanych. Wyjście pod grzybopodobny żandarm na trasę 46 kat. trud. Tutaj jest wygodne miejsce na nocleg.

Odcinki R17–R22 zostały opisane w książce Naumowa A.F. „Czegem — Adyrsu”.

Cały materiał ilustracyjny dotyczący wejścia został zniszczony przez sel, który zszedł na a/l „Dżyłyk” 19 lipca 1983 r.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz