Krótka charakterystyka szczytu Dalar

Szczyt Dalar (wysokość 3981 m n.p.m.) znajduje się w zachodniej części Centralnego Wzniesienia Głównego Grzbietu. W odległości 25 km na zachód i południowy zachód od Elbrusa.

Łańcuch szczytów (Filtr, Zamok, Dwojniaška, Dalar i p. Šokładnyj) ogranicza od południa, wschodu i zachodu cyrk lodowca Bolszoj Kiczkinekola, dając początek rzece o tej samej nazwie, wpadającej do rzeki Uzuńkoł.

Pierwsze wejście na szczyt Dalar miało miejsce w 1937 r. trasą o kat. 3B. Po 1960 r. zostały pokonane i sklasyfikowane nowe trasy na Dalar:

  • 5B po Północnej ścianie;
  • 5B po S-W krawędzi;
  • 4B od p. Šokładnogo;
  • 4A od południa.

Pozostał jeszcze grzbiet Wschodni, który został pokonany w kierunku przeciwnym (przy schodzeniu) przez grupę CSKA w 1962 r. podczas traversu podkowy Kiczkinekola. Trasa przez grzbiet Wschodni jest bardzo logiczna.

Skład grupy sportowej

Drużyna Moskiewskiej Rady Miejskiej DSO "Spartak" wyruszyła na trasę w składzie:

  • Kavunienko V.D. - MS, kierownik
  • Abałakov O.V. - MS
  • UtkIN B.M. - MS
  • Šatajev V.N. - 1-sza kategoria sportowa
  • Bałaszow A.M. - 1-sza kategoria sportowa

Było to ostatnie treningowe wejście przed trasą na mistrzostwo ZSRR, i dla sprawdzenia śniegu w górnej części bastionu.

Rozpoznanie, wyposażenie

Pierwsze zapoznanie się ze szczytem Dalar miało miejsce 15 czerwca 1964 r. podczas rekonesansu. Wtedy postanowiono podjąć próbę pierwszego przejścia grzbietu Wschodniego z lodowca B. Kiczkinekola, który jest dość mocno rozczłonkowany.

Grupa miała radiostację "Niedra", wzięto dodatkowo pewną ilość produktów do przerzutu na bastion.

Wyposażenie grupy było wysokiej jakości - tytanowe haki skalne i lodowe, szlambury i haki szlamburkowe itd.

WEJŚCIE

13 lipca - 16:00 - wyjście dokładnie o wyznaczonej porze. Palące promienie słońca nie towarzyszyły nam długo, po 20 minutach szliśmy już ścieżką wśród lasu. A po następnych 30 minutach Dalar ukazał się nam w całej okazałości - świeży, pobielony śniegiem. Jeszcze 5 dni temu w obozie padał deszcz. Każdy wielokrotnie oglądał w binoklu labirynt szczelin na lodowcu B. Kiczkinekola.

14 lipca - 4:00. Nam sprzyjał świeży śnieg, szliśmy bez raków, u podnóża Zamka, i po 3 godzinach osiągnęliśmy wysokość przełęczy. Pierwsze metry były trudne - wygładzone skały, oprószone śniegiem. Odsłonięty lód o nachyleniu 45-50° nie pozwalał na bezpośrednie wejście, a przemieszczanie się wzdłuż skał po lewej było bardzo utrudnione. Trudne wspinanie z hakami po wewnętrznym narożniku, a następnie stopy po bardzo wąskiej półce. Przywierając do ściany, Oleg Abałakov zdobywał tu centymetr po centymetrze.

14 lipca - 15:00 dotarliśmy do przełęczy, gdzie zobaczyliśmy doskonałe miejsce pod żandarmem, przygotowane przez grupę CSKA w 1962 r. 9 godzin pracy do przełęczy! Był to najtrudniejszy odcinek całej trasy. Wejście tą częścią trasy w drugiej połowie dnia było niebezpieczne - kamienie, lód.

15 lipca - Podczas gdy grupa rozbijała biwak, Kavunienko - Abałakov wyszli na trasę. Szeroka 70-metrowa płyta zastąpiła nam drogę. Pierwsze metry były trudne, skały były wygładzone, zaczepów prawie nie było. Następnie płyta była bardziej urzeźbiona, i ruch był możliwy tylko z naprzemiennym zabezpieczeniem. Spadek w niewielki lej i ściana 45 m przed nami. Była możliwość wyjścia w lewo, 30 m przez szczelinę, ale najbardziej racjonalne było wejście bezpośrednio. Trudne wspinanie, gdzie pierwszy idzie bez plecaka. Było bardzo dobrze, gdy jeden z grupy miał buty "vibram" - to znacznie ułatwiło przejście tak trudnych odcinków. Pogoda nas cieszyła - ani jednej chmurki, doznaliśmy ogromnej przyjemności.

Oto i punkt kontrolny na grzbiecie, - zabrano kartkę K. Rotołajeва. Tak, było mu ciężko podczas schodzenia po ścianie i płycie.

Żółty podwójny żandarm - pierwsza połowa była obchodzona po prawej stronie przez półkę i szczelinę, a druga połowa po skalnej zasypanej śniegiem półce z wyjściem na grzbiet przez szczelinę. Wyjście - bardzo trudne wspinanie bez plecaka. Dalej droga była łatwiejsza. Tylko niewielki żandarm trzeba było obejść półką, między przewieszką a śniegiem. Po przejściu 40 m (czarnego dużego żandarma) trudnym wspinaniem, w końcu dotarliśmy do zęba, na który rzuciliśmy pętlę do zjazdu. 30 m "dülfera" do śniegu, trochę "wahadłowo" w prawo. Śnieg na grzbiecie bastionu trzymał doskonale. Już o 16:00 byliśmy na skalnym wzniesieniu za lejkiem. Miejsce na nocleg było doskonałe. Z dołu nadciągały chmury, i tu (!) usłyszeliśmy szczekanie psa. Zarówno pogoda, jak i tempo naszego przemieszczania się nas usatysfakcjonowały.

16 lipca - Nieskomplikowany grzbiet wyprowadził nas do wieży szczytowej, którą postanowiliśmy ominąć po lewej stronie półką. Znacznie utrudniał przemieszczanie się śnieg o nachyleniu 50°. Następnie po skałach średniej trudności wyszliśmy pod płytę na grzbiecie. Postanowiliśmy jej nie ruszać, ale pozostawiliśmy kopiec, i przez sąsiedni żleb wyszliśmy za płytę na grzbiet. Trudne skały na początku były pokryte lodem, następnie słońce nam pomogło, i lód szybko się stopił. Po raz pierwszy weszliśmy na trasie w użycie szlambur - pionowy odcinek 4 m bez pęknięć - tu niezbędne były drabinki. Następnie były wielkogabarytowe skały z małymi występami, wyprowadzające pod przewieszony daszek. Trudny trawers, i jesteśmy na znanej półce, wiodącej do grzbietu szczytowego. Po raz drugi jesteśmy na szczycie Dalaru w ciągu jednego roku! Droga zejściowa była dobrze znana, i o 17:00 zatrzymaliśmy się na nocleg, na dobrej półce.

17 lipca - Zejście do alplageru "Uzuńkoł".

WNIOSKI Z TRASY

Wszyscy uczestnicy mają duże doświadczenie w wspinaczce, mają także od 7 do 15 tras najwyższej kategorii. Jednogłośna opinia grupy:

  • trasa na szczyt Dalar przez grzbiet Wschodni z lodowca Kiczkinekola - 5A kat. trudn.

Szczególnie trudne było wyjście na przełęcz między szczytem Dwojniaška a Dalar, trawers czarnego żandarma i wyjście na grzbiet po lewej stronie od dużej żółtej płyty.

Na trasie wbito 36 haków skalnych i 2 haki szlamburkowe. Trasa została pokonana w ciągu 22 godzin marszu.

Proponowane trasy

Przedstawiona trasa na Dalar kat. trudn. w tym rejonie powinna być zrekategoryzowana na wyższą kat. trudn. Jos an 8

img-0.jpeg img-1.jpeg

DataNr odc.NachylenieDługośćCharakterystyka terenuTrudności techniczneSk.Lód.Szl.
13 lipca1500 mSilnie rozczłonkowany lodowiec B. KiczkinekolaMiejscami naprzemienne ubezpieczenie. Przejście przez labirynt szczelin-
250°30 mWygładzone skały, pokryte cienką warstwą śniegu, małe występyPierwsze 2 m pionowo, potem średniej trudności1-
340°40 mŚnieg leży na lodzie, w górnej części warstwa zmniejsza się do 20 cm suchegoTrudno się posuwać w górze - stopnie nie powstają---
445°50 mNa początku wzdłuż skał 8-10 m i dalej po szarych płytopodobnych skałach, wygładzone, miejscami pokryte śniegiemTrudne wspinanie, występy pod śniegiem6-
575°10 mWyjście przez wewnętrzny narożnik o rozwarciu 120°, mało i małe występyBardzo trudne swobodne wspinanie2-
615 m5 m po skałach i trawers po półce o szerokości 25 cm, pokrytej śniegiem, pęknięcia głęokie. Wyjście na przełęcz i na doskonałe miejsceBardzo trudne przejście4-
14 lipca745°4 mPłyta z małymi występamiŚredniej trudności--
845°70 mOgromna płyta przypominająca dachPierwsze 15 m trudne, potem średnie wspinanie2-
970°40 mSzare, pionowe skały, wyjście na kantTrudne wspinanie3-
1025°200 mWyjście po usypiskowych półkach na główny grzbiet do punktu kontrolnegoŁatwe skały, równoczesne przemieszczanie--
1145 mOstry grzbiet, utworzony przez płytyRównoczesne przemieszczanie--
1220 mTrawers czerwonego żandarma po prawej stronie, ostatnie 5 m w górę przez wewnętrzny narożnikŚredniej trudności--
1375°15 mŚcianka, wyprowadza na grzbiet. Dobre pęknięcia na hakiTrudne wspinanie, pierwszy bez plecaka2-
14160 mPrzejście po grzbiecie i obejście żandarma po prawej stronie po niewielkiej półce, na końcu 5 m pełzaniem między śniegiem a skałamiRównoczesne przemieszczanie, na końcu średniej trudności--
1520°40 mTrawers w prawo po niewielkich półkach, skały wygładzone, pęknięcia głęokie. Kierunek ku czarnym pasmomTrudne swobodne wspinanie1-
1685°7 mPo wygładzonych skałach w prawo do jedynego wystającego zębaBardzo trudny trawers11-
1730 m"Dülfer" do śniegu w kierunku "lejka"Ze ścianki sypią się lódki--
1845°80 mŚnieżny stok - zbity śniegZmienne ubezpieczenie - lodołap--
1980 mŚnieżny grzbietRównoczesne przemieszczanie--
2020°45 mZjazd sportowy w lej i wyjście po usypiskowych półkach do dobrego miejsca na nocleg na skalnym ramieniuŚredniej trudności--
2160 mGrzbiet, wyprowadzający do wieży szczytowejŚredniej trudności--
2260 mW lewo po półce, miejscami śnieg - 50°to samo1-
2345°120 mW prawo-w górę skały typu "baranich łbów" w kierunku żółtej płytyto samo2-
2420 mNie dochodząc płyty 40 m, trawers w lewo w żlebto samo--
2560°15 mSkały z małą ilością występówTrudne wspinanie1-
2685°2 mWewnętrzny narożnik, zalany cienką warstwąto samo, drabinka12
2785°4 mGładka płyta bez pęknięćto samo--
2875°23 mPłytopodobne skały z małymi występamiTrudne wspinanie3-
2970°6 mPłyta pod przewieszonymi skałamiTrudne swobodne wspinanie1-
3020°30 mWyjście po ledwie widocznej półce na kontrforsŚredniej trudności1-
3170°40 mSchodkowe, wielkogabarytowe skały z małą ilością występów. Ruch w kierunku przedwierzchołkowego grzbietuto samo2-
322 mTrawers w lewo pod przewieszonym daszkiem. Wyjście na usypiskową półkęTrudne wspinanie1-
3315°40 mUsypiskowa półka, wyprowadzająca na grzbietŁatwej trudności--
3440 mProsty grzbiet - wyjście na wierzchołekProste wspinanie--

img-4.jpeg img-5.jpeg img-6.jpeg img-7.jpeg

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz